Chiński klasztor Shaolin, czyli legendarna kolebka kung fu, rozsławiona w dziesiątkach filmów, żąda przeprosin od użytkownika forum internetowego o pseudonimie „Five Minutes Every Day”. Napisał on, że Japończyk z klanu wojowników ninja przybył do klasztoru, wyzwał na pojedynek wielu mnichów i żaden z nich nie zdołał go pokonać – co miało być dowodem na to, że ich sława mistrzów sztuk walki była przesadzona.
Przedstawiciele Shaolinu nazwali czyn internauty okropieństwem, podanie o walce mnichów z ninją jest ich zdaniem fabrykacją. Domagają się przeprosin dla całego narodu chińskiego. Relacje między Państwem Środka a Krajem Kwitnącej Wiśni są napięte i skomplikowane od czasów japońskiej inwazji i okupacji części Chin w pierwszej połowie XX wieku. Pamięć o zbrodniach popełnianych przez najeźdźców jest nadal bardzo żywa, dlatego podobne incydenty mogą łatwo przeobrazić się w poważniejszy kryzys.
pat
źródło: reuters.com